Mercedes W115 – Kultowa „Landryna”

Od BLOG

Mercedes W114/115 choć niewątpliwie zajmuje ważne miejsce w historii motoryzacji, to jednak pozostaje w cieniu swojego następcy, czyli legendarnego modelu W123 zwanego popularnie „beczką”. Historia tego modelu zaczyna się w I połowie lat 60 XX wieku.

Od BLOG
Od BLOG
Od BLOG

Wiosną 1963 roku Mercedes rozpoczyna pracę nad nowym modelem samochodu klasy określanej obecnie jako średniej wyższej (segment E). Pierwotnie samochód miał mieć premierę we wrześniu 1965 na frankfurckim salonie motoryzacyjnym. Ostatecznie jednak Mercedes nie zaprezentował swojego modelu kładąc nacisk na dokładne przetestowanie i sprawdzenie prototypów. W lipcu 1967 roku powstaje seria przedprodukcyjna nowego Mercedesa, w styczniu 1968 model ma premierę prasową, a w pełnej krasie można było go zobaczyć na międzynarodowym salonie motoryzacyjnym w Genewie. W listopadzie 1968 zadebiutowała dwudrzwiowa wersja coupe, którą oferowano od 1969 roku. W ilości około 10 tysięcy egzemplarzy wyprodukowano przedłużoną wersję sedan z trzema rzędami siedzeń, którą chętnie kupowały firmy taksówkarskie, ambasady, jak i hotele do obsługi wycieczek.

Modele z silnikiem czterocylindrowym i pięciocylindrowym otrzymały oznaczenie W115, a z sześciocylindrowym W114. W115 oferowano z silnikami benzynowymi i diesla o pojemności 2.0 l i 2.2 l oraz 2.3 l (silnik benzynowy),2.4 l  (silnik diesla) i 3.0 l (pięciocylindorowy silnik diesla). W114 posiadały wyłącznie silniki benzynowe o pojemności 2.3 l, 2.5 l i 2.8 l.

Od BLOG
Od BLOG

Nadwozie W114/W115 jest ponadczasowe. Proste, eleganckie, linie nadwozia dopełniają liczne chromowane elementy z imponującym grillem na przedzie. Dzięki wąskim słupkom kierowca miał zapewnioną doskonałą widoczność w każdym kierunku. Przestronne, wygodne, wnętrze oraz pokaźny (530 l) bagażnik sprawiły, że ten model stał się ulubieńcem taksówkarzy (także w Polsce). Jednak nie tylko – dzięki wysokiej niezawodności i wytrzymałości idącej w parze z elegancją nadwozia i wygodą samochód cenili afrykańscy i azjatyccy watażkowie (przedłużony model Lang posiadał m. in Pol Pot), służby policyjne, politycy, menagerowie itd.

Od BLOG

Mercedes W114/W115 produkowany był w dwóch seriach (choć w literaturze funkcjonuje także podział na cztery serie: 0,5, 1, 1,5 i 2) – pierwszej od 1968 do 1973 (Taką przedstawia prezentowany model), oraz drugiej, po liftingu,  w latach 1973 – 1976 . Druga seria modelu, z racji faceliftingu niejako zapowiadającego stylistykę nowego modelu (czyli W123), została ochrzczona w Polsce „przejściówką”. Po latach jednak określeniem tym zaczęto nazywać całą serię W114/W115. Model ten bywał także nazywany „Landyryną/Landrynką”. Generalnie nazwy potoczne modeli samochodów wywołują liczne kontrowersje (często różnią się od siebie w zależności od regionu), a sporo z nich zostało nadanych wiele lat po zakończeniu produkcji. Łącznie wyprodukowano prawie 1 920 000 egzemplarzy.

Od BLOG
Od BLOG
Od BLOG

Prezentowany model został wyprodukowany przez IXO dla wydawnictwa Altaya, które wydało go we Francji w serii „Mercedes Story”. Jak na model gazetowy miniatura odwzorowana jest naprawdę fajnie choć miejscami aż nadto uwidacznia się zbyt gruby lakier. Cieszy fakt, że charakterystyczna gwiazda Mercedesa na grillu, będąca ikoną marki, nie została uproszczona (jak np. w modelu W180 czy 540K tego samego producenta) i prezentuje się jak należy. Plus należy się także za klamki, które zostały wykonane jako osobny element, a nie dolane z bryłą nadwozia. Z całą pewnością model jest wart polecenia. 

Od BLOG
Od BLOG

  6 comments for “Mercedes W115 – Kultowa „Landryna”

  1. 15 października 2015 o 20:14

    Hermoso coche Piotr, uno de esos bellos Mercedes de los años sesenta.
    Luce muy bien en color azul.
    Abrazo!

    • Piotr Władysławski
      15 października 2015 o 20:25

      Dzięki za komentarz Juanh ;)

      Pozdrawiam !

      Piotr

  2. ~SEATPC
    15 października 2015 o 23:29

    Ciekawe to W115 podzielić się z tym, że kopalnia jest wersja, że reperesenta Altaya Taxi skrzydła miasto Kuala Lumpur w Malezji.

    200 wersja lubię.
    Ostatnio widziałem śmierć 250 Autoatico benzyny, prawo nie zezwala się zapisać

    pozdrowienia

    • Piotr Władysławski
      15 października 2015 o 23:32

      Dzięki za komentarz Seat !

      Pozdrawiam !

      Piotr

  3. 16 października 2015 o 16:21

    Widzę Piotrze, że i u Ciebie zagościł przepiękny Mercedes W115. Z pewnością jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli Mercedesa, piękny, stylowy, zatrzymujący wzrok. Sam już dość długo posiadam w kolekcji taką samą miniaturę, jednak ciągle robi na mnie takie samo wrażenie. Myślę, że nierówny lub zbyt gruby lakier, o którym wspominasz to przypadłość IXO, gdyż nie sposób znaleźć dwóch identycznie pomalowanych modeli. Mój w tej kwestii jest naprawdę dobrze zrobiony. Gratuluję pięknego modelu.

    Pozdrawiam!

    • Piotr Władysławski
      16 października 2015 o 21:55

      Drogi Finsterze ! Dziękuję za komentarz ! Model w kolekcji mam dość długo bo już ponad 5 lat i ciągle mnie cieszy. Mercedesy W115 i W123 IXO po prostu się udały ;) Na tyle że nawet zubożone w KAP prezentują się bardzo dobrze – sam mam W123 z KAP (opiszę w kolejnym wpisie) i cenię sobie ten modelik.

      Pozdrawiam !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *