Ford Gran Torino – Pasiasty Pomidor

Od BLOG

Zanim opiszę model chciałbym pochwalić się, że wpis poświęcony milicyjnym Fiatom 126p i 132p został polecony 15.01 przez Onet.pl. Tego dnia statystyki bloga o godz 19:50 wyglądały tak:

Od BLOG

Modeli z seriali i filmów w swojej kolekcji mam kilka. Wcześniej prezentowałem już Forda Mustanga z filmu Bullit. Dziś zaprezentuję mój najnowszy nabytek – Ford Gran Torino z serialu Starsky & Hutch.

Od BLOG
Od BLOG

Serial był emitowany w latach 1975 – 1979 i powstało łącznie 93 odcinki. Tytułowi bohaterzy David Starsky i Ken Hutch to policjanci z wydziału zabójstw pełniący służbę w fikcyjnym mieście Bay City w USA. Ich charakterystyczny samochód – czerwony Ford Gran Torino z białym pasem – zwany był „Pasiastym Pomidorem”W serialu możemy zobaczyć kilka scen pościgu, m.in za Fordem Mustangiem, czy Cadillac’kiem DeVille.

Od BLOG
Od BLOG
Od BLOG

O serialu Starsky & Hutch dowiedziałem się jako nastolatek dzięki… grze komputerowej. Jako młody chłopak byłem wielkim fanem gier komputerowych i w jednym z nieistniejących już czasopism „Click” została dołączona płyta z pełną wersją gry „Starsky & Hutch”. O grze czytałem już wcześniej, ale jakoś aż do wydania w Clicku nie miałem okazji jej zakupić. Gra, choć z dzisiejszej perspektywy czasu wydaje się do bólu prosta, swego czasu bardzo mnie cieszyła. Od dziecka fascynowały mnie pościgi policyjne więc bardzo spodobała mi się formuła gry polegająca na pościgach samochodowych. Gracz jednocześnie kontrolował Starsky’ego, który prowadził samochód i Hutcha, który strzelał do przeciwników. Po wyłączeniu uproszczonego trybu strzelania gra świetnie nadawała się do gry w dwie osoby, w której jedna skupia się na prowadzeniu samochodu, a druga na strzelaniu.

Od BLOG
Od BLOG

Model wyprodukowany został przez firmę Greenlight i wykonany jest na niezłym poziomie. Podobają mi się takie detale jak pasy bezpieczeństwa we wnętrzu, czy kabel lampy ostrzegawczej. Na pochwałę zasługują również chromowane części takie jak grill, czy zderzaki. Montaż i jakość niektórych elementów, jak np. lusterka mogłaby być lepsza. Moim skromnym zdaniem model warty jest polecenia. Zresztą zobaczcie sami:

Od BLOG
Od BLOG
Od BLOG
Od BLOG
Od BLOG

  13 comments for “Ford Gran Torino – Pasiasty Pomidor

  1. ~Toretto
    16 stycznia 2016 o 12:41

    Ja chociaż zbieram mniejszą skale to uważam że model jest warty uwagi . Dołączam link do zdj tego samego samochodu od firmy Hot Wheels z serii Retro Entertainment który powinien się za jakiś czas pojawić :) http://www.ebay.co.uk/itm/Hot-Wheels-2015-RETRO-Entertainment-Starsky-Hutch-1976-FORD-GRAN-TORINO-/252173790084

    • Piotr Władysławski
      16 stycznia 2016 o 12:48

      Dziękuję ;) Wygląda bardzo fajnie ! Gdybym miał więcej miejsca to pewnie zbierałbym i Hot Wheelsy :) Życzę by szybko znalazł się w Twojej kolekcji !

      Pozdrawiam !

      Piotr

  2. 16 stycznia 2016 o 14:08

    Po pierwsze gratuluję Ci Piotrze sukcesu wpisu o radiowozach milicyjnych:) a po drugie, po raz kolejny pokazałeś wspaniały modelik. Zgadzam się z Twoim zdaniem, iż model wart jest polecenia, zwłaszcza, że stosunek jakości do ceny wypada całkiem zadowalająco. Sam posiadam Forda Torino sygnowanego logiem Minichamps i choć detale Greenlight wypadają nieco słabiej zamierzam również nabyć taki właśnie model filmowy, gdyż jak się okazuje modele samochodów występujących w filmach to temat rzeka. Sam niedługo pokażę Dodge Chargera R/T, który wiadomo jak kończy w Bullit…;)

    Pozdrawiam i trzymam kciuki!

    Szymon

    • Piotr Władysławski
      16 stycznia 2016 o 14:29

      Witaj Finsterze ! Dziękuję, sukces wpisu o milicyjnych 126p i 132p bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i cieszy mnie bo udało się w ten sposób dotrzeć do szerszej publiki. Być może jakaś część osób która tu zajrzała będzie obserwowała kolejne wpisy na blogu :)
      Co do modelu – porównywałem Greenlighta do Minichampsa z Twoich zdjęć i widać dużą przepaść na korzyść PMA. Liczę że jak kupisz Greenlighta to zrobisz kilka zdjęć porównawczych z PMA :) I czekam na prezentację Chargera ! Jak kupię E – Type oraz 911 to skupię się na kolejnych „filmowych” modelach :)

      P.S Apropo filmowych modeli to mam również w kolekcji modele z Bonda – myślę że też warto będzie je tu zaprezentować ;)

      Pozdrawiam !

      Piotr

      • 16 stycznia 2016 o 14:42

        Oczywiście, że warto;) ja mam tylko Lincolna z serii Bonda. Z perspektywy czasu jednak jakoś minąłem się z tą kolekcją. Z filmowych wozów choruję na samochód drużyny „A” oraz Blusmobila, który być może niebawem pojawi się na łamach mojego bloga. Muszę jednak nadrobić zaległości, bardzo dużo się nazbierało nowości i czas je pokazać;)

        Pozdrawiam!
        Szymon

  3. 16 stycznia 2016 o 16:29

    Hermoso Gran Torino de la serie Starsky & Hutch; yo no me perdía ni uno de sus capítulos en la televisión.
    No sabía Piotr que Greenlight hacía modelos en 1/43, ojalá tuviera alguno de competición.
    Muy bien por ellos!
    Abrazo!

    • Piotr Władysławski
      16 stycznia 2016 o 19:43

      Dziękuję Juanh za komentarz ! Model Greenlighta, mimo pewnych wad, jest świetny i warty polecenia ! Zwłaszcza dla fanów serialu :)

      Pozdrawiam !

      Piotr

  4. ~SEATPC
    17 stycznia 2016 o 15:06

    Prawdziwy cud tego Torino jednym z pojazdów, które lubię i które dziś jest odporny na mnie w mojej kolekcji.

    Musimy spojrzeć na jeden

    Dobry przyjaciel wpis

    pozdrowienia

    • 17 stycznia 2016 o 18:58

      Dziękuję SEATPC za komentarz ! Model jest świetny i polecam go Tobie !

      Pozdrawiam !

      Piotr

  5. 20 stycznia 2016 o 22:24

    Zaskakujące, bo ja ten serial jak i pojazd, poznałem również dzięki grze ;) Dziękuję za świetny wpis, spowodował miły powrót do czasów, gdy się w to zagrywałem :)

    Pozdrawiam

    • 20 stycznia 2016 o 22:26

      Dziękuję Brociu za miły komentarz ! Gra bardzo mi się podoba i chętnie gram w nią także i dziś :)

      Pozdrawiam !

      Piotr

  6. 23 stycznia 2016 o 15:01

    Gratuluję polecenia przez Onet i liczby odwiedzin na blogu. Serialu ani auta niestety nie pamiętam, w końcu to 40 lat.
    Mam poz tym pytanie. Czym Piotrze malujesz swoje konwersje?
    pozdrawiam

    • 23 stycznia 2016 o 15:10

      Witaj Artemisie,

      Dziękuję ! Ja jak napisałem dowiedziałem się dzięki grze komputerowej i jeśli ktoś lubi seriale kryminalne z lat 70 to mogę polecić.

      Jeśli chodzi o farby to maluje Humbrolami (elementy na metalu) i Pactrami (elementy plastikowe). Tak jest np. w przypadku strażackiego Gaza 69 gdzie błotniki pomalowałem czarną Pactrą (błyszczącą) a ubytki lakieru w miejscu gdzie zamontowany był brezentowy dach uzupełniłem humbrolem. Niestety używam tylko pędzla.

      Pozdrawiam !

      Piotr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *