Złota Kolekcja Auta PRL-u – FSM Syrena Bosto

DSC05212

Syrena Bosto trafiła do produkcji w 1975 roku, chociaż pierwsze projekty samochodu dostawczego na bazie Syreny podjęto jeszcze pod koniec lat 60. Nazwa Bosto była skrótem od bielski osobowo-towarowy. Samochód powstał jako trzydrzwiowy furgon, którego tylna część była całkowicie nową konstrukcją. Przedział ładunkowy był wyraźnie wyższy niż kabina kierowcy. Wykorzystując tę różnicę wysokości konstruktorzy przewidzieli na kabinie kierowcy miejsce na koło zapasowe. Tylna kanapa w samochodzie była łatwo demontowalna dzięki czemu można było bez trudu powiększyść przestrzeń ładunkową. Dostęp do przestrzeni ładunkowej zapewniały dwuskrzydłowe tylne drzwi. Ładowność samochodu wyniosła 575 kg. Należy dodać także, że rozstaw osi był większy o 20 cm względem standardowej Syreny. Produkcję Bosto zakończono w 1983 roku wraz z modelem 105 i R20.

DSC06333

DSC06334

DSC06335

Model został wyprodukowany przez firmę IXO, a następnie wydany w 28 numerze serii Złota Kolekcja Auta PRL-u. Prezentowana miniaturka trafiła do mojej kolekcji dzięki koledze Qligowi, który sprzedał mi ją po koleżeńskiej cenie. Jakość wykonania stoi na typowym dla tej serii poziomie. Pierwsze co rzuca się w oczy to dysproporcja pomiędzy jakością wykonania kabiny, a przedziału ładunkowego. Na szczęście poprawiono błąd znany z bliźniaczego modeliku z serii Kultowe Auta PRL-u, w której widoczna była różnica odcieni lakieru pomiędzy tymi dwoma elementami.

DSC06347

DSC06336

DSC06338

Mój egzemplarz jest czysto i schludnie złożony. Nie mam także zastrzeżeń co do jakości lakieru, który jest równomiernie nałożony na miniaturowej karoserii. Podoba mi się detal w postaci koła zapasowego, którego nie posiadał odpowiednik znany z serii Kultowe Auta PRL-u. Poprawnie wykonano także takie szczegóły jak: felgi, lusterka, czy przednie kierunkowskazy. Uważam, że warto pokusić się o cieniowanie grilla. Ten prosty zabieg powinien znacząco poprawić prezencje przedniej części modelu. Nieco lepiej mogły by zostać wykonane wycieraczki, które rażą topornością.  Zupełnie nie podobają mi się tylne lampy i kierunkowskazy, które odlano wraz z częścią ładunkową. Podsumowując – Jest to całkiem udany, choć niepozbawiony wad i uproszczeń modelik, który na pewno zainteresuje miłośników polskiej motoryzacji.

DSC06360

DSC06339

DSC06340

DSC06343

DSC06345

Syrena 105 (z serii Kultowe Auta PRL-u) i Syrena Bosto:

DSC06357

  10 comments for “Złota Kolekcja Auta PRL-u – FSM Syrena Bosto

  1. 17 sierpnia 2017 o 13:07

    Lepszy niż z KAP bo ma koło. Gratuluje ciekawego rozszerzenia kolekcji.

    • 17 sierpnia 2017 o 13:11

      Nie tylko z powodu tego koła model ten jest lepszy niż KAP ;)

      Pozdrawiam!

      Piotr

  2. 17 sierpnia 2017 o 13:21

    Bardzo fajna ta syrenka. To koło daje naprawdę dużo uroku. Brakuje tylko wnętrza w kolorze i cieniowania grilla do pełni szczęścia ;)

    Pozdrowienia ;)

    • 18 sierpnia 2017 o 22:31

      Może kiedyś się za to wezmę ;)

      Pozdrawiam!

      Piotr

  3. 17 sierpnia 2017 o 21:08

    No noo nooo, w pierwszej chwili pomyślałem, ze to gablociak z IST. Ładny modelik, mam nadzieję, że wytrzyma próbę czasu.

    Pozdrawiam;)

    • 18 sierpnia 2017 o 05:51

      Też ogromnie liczę na to, że modelik wytrzyma próbę czasu ;) Bo jak na gazeciaka prezentuje się naprawdę nieźle!

      Pozdrawiam!

      Piotr

  4. 20 sierpnia 2017 o 01:16

    Piękna Syrena Bosto. Lubię kolor i koło pomocnicze balansujące w kabinie.
    Dziękuję!

    • 22 sierpnia 2017 o 13:02

      Dziękuję Juanh! Kolor lakieru i detal w postaci koła zapasowego na kabinie mają znaczny wpływ na prezencje tego modelu ;)

      Pozdrawiam!

      Piotr

  5. 22 sierpnia 2017 o 13:43

    Bardzo przyjemny modelik. I jeden z niewielu który jest lepszy od KAPu. Też mam (nawet dwie) ale w obu jedna śruba mocująca do podstawki się nie odkręca, więc mam takie bliźniaczki syjamskie.

    • 24 sierpnia 2017 o 10:02

      Zgadzam się! Co do śrubek, to nie jest to jedyny przypadek. Próbując odkręcić Żuka A-03 musiałem rozwalić podstawkę i użyć kombinerek. Cóż, bywa i tak ;)

      Pozdrawiam!

      Piotr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *